Pierwszy dzień bez mojej Izuni ;x dał się we znaki, gdyby nie siłownia i intensywny trening z pewnością zamulałbym w domu.
O godzinie 16 pojechałem na siłownie na której byłem około godziny, zrobiłem swój plan FBW + brzuch.
Po treningu siłowym wprost na stadion gdzie grali Sobie trampkarze Zjednoczonych ;) Ciepłe przywitanie i chwile pokopałem z chłopakami w oczekiwaniu na swój trening który odbył się o 18, trochę ćwiczeń koordynacyjnych, parę strzałów na bramkę i na końcu gierka którą skróciliśmy o 15minut z powodu nadchodzącej burzy ;x. Przebierając się w szatni lunął deszcz i do domu wróciłem z trenerem a rower został w klubie. Przez najbliższe dni jestem bez rowera, jak rozpocznę weekend ? - Mam w planach spotkać się z Agati ;) ciesze się że w końcu pogadam z kimś kto jest mi bliski z przyjaciół :)
Wróćmy do tematyki bloga tzn. trening i dieta
Na siłowni porobiłem kilka fotek :3
1 Posiłek to smaczne smietankowo brzoskwiniowe placuszki z odrobiną konfitury ;)
A oto efekt ;)
2 posiłek warzywa z serkiem wiejskim ;) i 3 wafle ryżowe o smaku papryki.
Na deser postanowiłem wszamać płatki i jabłko z cynamonem i dżemikiem ;)
Pozdrawiam mam nadzieje że do jutra ;) weekend odpoczynku ^^ od treningów !
Chciałbym na koniec również się pochwalić ze moja waga na czczo spadła do 68kg z czego jestem zadowolony !
Chciałbym na koniec również się pochwalić ze moja waga na czczo spadła do 68kg z czego jestem zadowolony !
Iza tęsknie ;x








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz